22 lipca 2012

ESTEE LAUDER-DAY WEAR ADVANCED MULTI-PROTECTION




Pierwszy post zacznę właśnie z tego kremu, gdyż od kilku lat gości na mojej półce i był moim pierwszym droższym kremem.




OBIETNICE PRODUCENTA :Pomaga przeciwdziałać oznakom starzenia się skóry. Zawiera filtry SPF 15. Zaawansowana formuła nawilżająca aktywnie chroni skórę, pomagając zapobiegać pierwszym oznakom przedwczesnego starzenia i redukować ich widoczność. Najskuteczniejsza moc ochrony dostarczana przez przeciwutleniacze od Estee Lauder. Mieszanka 5 przeciwutleniaczy, które zostały specjalnie dobrane, aby działać synergicznie. Witamina C, witamina E, i Eukarion, mają udowodnione działanie chroniące skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, które prowadzą do przedwczesnego starzenia się skóry.






OCENA : Kilka słów o mojej skórze. Cera mieszana, delikatna, skłonna do przetłuszczania w T-zonie, jak i również, bardzo łatwo można ją przesuszyć. Jest  to pierwszy krem, po którym moja skóra zaczęła zdecydowanie lepiej wyglądać i funkcjonować, biorąc pod uwagę moje wieloletnie próby wyleczyć ją, która od zbyt agresywnych środków, stała bardzo mocno wrażliwa i odwodniona. Kremik ma przemiły zapach świeżości, lekką konsystencję, mleczno-zielonkawy kolorek. Nanosi się przyjemnie i szybko się wchłania. Skóra po nim jest miękka i nawilżona, nie podrażniona. Przy zbyt dużej ilości nałożenia kremu może  pozostawić tłusty film.
Podsumowanie: oceniam go na 5- z 5, minusik za tłusty filmik.                                                                                                                      


                                                          




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz