15 sierpnia 2012

MATIS REPONSONE YEUX- KREM POD OCZY


Chciałabym wstawić swoje pięć groszy, dotyczące kremu pod oczy Matis Reponsone, który wyzwał u mnie wiele emocji. Ale wszystko po kolei więc zacznę od obietnic francuskiej firmy Matis.


OBIETNICE PRODUCENTA: Fantastyczny krem rozświetlający, usuwający cienie i opuchnięcia pod oczy. Doskonale usuwa oznaki zmęczenia. Redukuje widoczność cieni i opuchnięć wokół oczu. Dzięki zawartości odbijających światło pigmentów, widocznie rozświetla skórę i wygładza ją. Kompleksowa pielęgnacja pomaga zlikwidować istniejące zmarszczki i zapobiega powstawaniu nowych oraz eliminuje zmęczenie i ożywia wyraz twarzy.  Skóra wokół oczu jest wygładzona i wypoczęta. Produkty testowane pod kontrolą oftalmologiczną. Każdy preparat ma łagodne działanie i pozostaje w zgodzie z pH wrażliwej skóry wokół oczu. Główne składniki aktywne: Zielona herbata - zmniejsza obrzęki, zmniejsza worki i wygładza nierówności skóry wokół oczu. Fukożel - eliminuje podrażnienia i ma działanie odwrażliwiające, zapobiegające utracie wody i wygładzające. Kompleks eko-regulujący  Bioecolia - wzmacnia naturalną barierę ochronną naskórka.




MOJE ZDANIE: Na wstępie kilka słów o mojej skórze pod oczami. Jest bardzo cieniutka, delikatna, przeźroczysta, skłonna do przesuszana i drobnych zmarszczek, nie alergiczna. Kremy pod oczy wybieram bardzo starannie ze względu na szybkie odwadnianie i przesuszanie się mojej skóry, co sprawia mi nie mało kłopotów. Zacznę od opakowania, tubka  wykonana jest z taniego plastiku z przykrywką, która się nie trzyma. Nawet zwykła firma Oriflame bardziej stara się pod tym względem. Krem jest średniej konsystencji, ze złocistym lekkim blaskiem, wchłania się szybko. Natomiast nałożyć później na niego korektor, czy bazę pod makijaż jest absolutnie nie możliwie, wszystko się wałkuje albo rozprowadza się bardzo nierównomiernie, pozostawiając plamy od bazy. Stosowałam ten krem około tygodnia, ale już jestem w stanie stwierdzić jakie ma działanie.  Zamiast nawilżać skórę, małam wrażenie,że robi coś przeciwnego. Skóra wokół oczu była ściągnięta, a po kilku dniach zauważyłam, poważne zmiany, skóra została bardzo mocno przesuszona, odwodniona i nieprzyjemnie naprężona. Po takich zamianach, oczywiście odstawiłam go na bok i do niego nie wrócę, jest to drugi taki produkt w moim doświadczeniu, który zamiast pomóc, wręcz zaszkodził mojej skórze. Nie wiem jak on radzi sobie z opuchnięciem czy cieniami pod oczami, bo nie mam takiego problemu, ale z nawilżaniem ma poważny problem i to jeszcze za nie małe pieniądze. Także zmusił mnie ten krem, do ekspresowego zakupu kolejnego produktu pod oczy, aby ratować powstałą sytuację. Mnie osobiscie naraził on tylko na moralne i finansowe straty. Przy wyborze tego kremu proszę być bardzo ostrożnym. Ja osobiście jego nie polecam,  szczególnie osobom z delikatną skórą wokół oczu, również dodam, że dla mnie  znajduje się on na czarnej liscie. Nie może krem za takie pieniądze, nie spełniać jednej z najważnejszej funkcji, czyli nawilżania. Ocena: -1 z 5.

                                     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz