2 lutego 2015

INGLOT- PIGMENT 22 ORAZ RÓŻ 51




W ulubieńcach stycznia wspomniałam o pigmencie z Inglota z numerkiem 22. Jest to niesamowity kolor, który można stopniować uzyskując  jego intensywność. Chociaż w opakowaniu wydaje się, że będzie bardzo ciemny, natomiast w rzeczywistości jest inaczej. 




Pigmenty są świetnym sposobem na stworzenie szybkiego makijażu z przepięknym błsyskiem, który nie wygląda tandetnie, ponieważ drobinki mienią się na kilka odcieni. 
Ja należę do osób, które śmiało noszą na co dzień tego typu połyskujące makijaże. Więc dla mnie jest to poprostu zwykły szybki makijaż dzienny, chociaż wiem, że nie dla wszystkich. 







Róż Inglota w kolorze 51 zauważyłam u koleżanki, bardzo mnie urzekł swoim subtelnym delikatnym kolorem. Jest to najjaśniejszy róż jaki mam, zawsze myślałam,że będą one za blade, prawie nie widoczne. W rzeczywistości na zimę jest on idealny. 








Podsumowując oba te produkty moge stwierdzić, że są one bardzo wydajne, pigmenty można spokojnie kupić wspólnie z 1-2 koleżankami, i nawet taka ilość starczy na długo. Róże też są przyzwoitej wielkości, biorąc pod uwagę, że używa się ich bardzo mało ze względu na ich pigmentację jest to wygodny zakup dla naszej kieszeni. Szczerze polecam.








10 komentarzy:

  1. Pigment zachwyca, róż chętnie bym wypróbowała ale mam duże zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pigment naprawdę jest cudowny -) Podpatrzyłam go u kogoś w internecie, tak sama chyba bym nie zwróciła na niego uwagi, ponieważ w słoiczku zupełnie inaczej wygląda.

      Usuń
  2. Chcę taki pigment! Z Inglota mam tylko jeden - zielono-brązowy. Jednym z piękniejszych jest ten, który masz na sobie i ten o nr 86 - coś niesamowitego.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pigmenty z Inglota są super, zobaczę ten 86 jak tak chwalisz -)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Śliczny, śliczny, ma to do siebie, że można z nim kompinować na wiele sposobów !

      Usuń
  4. O matko, ten pigment jest przepiękny. Kilka razy cofałam się do zdjęcia, kolor mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem zachwycona, to mój najnowszy pigment i używam go najczęściej, ale posiadam też jeszcze kilka fajnych, nieco poźniej również zademonstruje =)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. O tak, ja się w nim zakochałam =)

      Usuń