12 kwietnia 2015

DZIEŃ Z REVLON #1





Kosmetyki firmy Revlon od jakiegoś czasu goszczą w mojej kosmetyczce, więc postanowiłam zrobić ogólną recenzję danej marki.

Pierwszym produktem był podkład Revlon Colorstay, o którym pisałam cały oddzielny post tutaj. Narzekałam na niego, że raz on wygląda dobrze a raz źle i to prawda, ale ja znalazłam na niego sposób, on potrzebuje dobrego kremu nawilżającego, wtedy będzie wyglądał dobrze, ten podkład nie lubi zbyt matowej skóry. Idealnym dla niego kremem okazał się Ziaja Sopot Spa, który pozwala na piękne wtopienie się podkładu w skórę. 






Cienie Revlon zaskoczyły mnie jakością, przyjemnie się nimi pracuje, trzymają się cały dzień, nie osypują się, nie są suche, dobrze się rozcierają, chociaż ja nie należę do ekspertów w tej dziedzinie i nie mam jeszcze odpowiednich pędzli do blendowania. Kolory dobrane całkiem logicznie. 






Róż do policzków to dla mnie bajka, bardzo przypominają mi po konsystencji, wyglądzie i technice naniesienia róże z Chanel. Trzymają sie calutki dzień, łatwo się z nimi pracuje, intensywność można sobie stopniować, delikatnie połyskują. Dla mnie cudeńko, szczerze polecam.







Pomadka Revlon jest kremowa, bardzo dobrze napigmentowana, trwała, może trochę suszyć usta, w moim przypadku tak jest, ale jeżeli dobrze je nawilżyć przed użyciem, będzie całkiem komfortowo.








Ogólnie kosmetyki tej marki są dosyć ciekawe.
Jakość zadowalająca i cena przystępna. Napewno skuszę się jeszcze na róże, ponieważ one urzekły mnie najbardziej.









6 komentarzy:

  1. Mam z tej marki podkład NN i jest rewelacyjny. Natomiast błyszczyki są moim zdaniem słabe. Ich róże prezentują się pięknie. Może kiedyś się w jakiś zaopatrzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, będę musiała zerknąć na ten podkład, a błyszczykówn nie próbowałam. Roże naprawdę są piękne -)

      Usuń
  2. Przepiękny makijaż :) Ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń