10 czerwca 2015

DOUGLAS MAKE UP- BAZA POD MAKIJAŻ ORAZ KOREKTOR POD OCZY




Kosmetyki drogerii Douglas to nowość ostatnich miesięcy. Zobaczmy jak się sprawdzają?

Douglas Light Concealer Highlighter- oczami producenta: lekki fluid, dzięki któremu skóra wygląda zdrowo i świeżo. Drobne niedoskonałości i cienie stają się mniej widoczne i pozostają zamaskowane przez wiele godzin. Korektor o jakości Highlighter perfekcyjnie rozprowadza się na skórze, równomiernie się rozciera, oferując lekką lub średnią intensywność krycia, zapewnia nieskazitelny i naturalnie promienny efekt.


Już dawno chciałam kupić sobie korektor z efektem rozświetlenia, kiedyś miałam bardzo podobny z ArtDeco, który był genialny. 
Muszę przyznać, że korektor bardzo mi się spodobał, oczy wyglądają na wypoczęte, świetliste przez cały dzień, nie jest widoczny i nie podkreśla struktury skóry, co często zdarza się przy tego typu produktach. Ja nie mam zaczerwienień, ani śińców pod oczami, więc ciężko mi jest stwierdzić, jak sobie poradzi z tego rodzaju problemami, tymbadziej, że producent podkreśla, że jest to w miarę lekki produkt. U mnie poprostu pięknie stapia się z całością makijażu i nie obciąża go, co jest bardzo ważne. Nadaje lekkości, świeżości i młodzieńczości spojrzeniu. Dla mnie hit.







Baza Douglas Make-up Primer obiecuje doskonale nawilżyć skórę. Niewidoczna tekstura pozostawia skórę miękką i gładką. Może być stosowana samodzielnie lub jako podstawa dla doskonałej cery. Małe linie są wypełnione, a niedoskonałości wygładzone. Nadaje się dla wszystkich rodzajów skóry. 


Baza całkiem fajnie wyrównuje powierzchnię skóry, wygładza i skrywa widoczność porów przez co nałożony na nią podkład wygląda lepiej. Nie zauważyłam aby wpłynął na przedłużenie trwałości makijażu, raczej pozostaje bez zmian. Baza nie suszy, nie ściąga skóry, nie podrażnia. 
Ogólnie dobry produkt, ale bardziej zachwycił mnie korektor.






A Wy już coś macie z tej firmy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz